Showing posts with label pillow. Show all posts
Showing posts with label pillow. Show all posts

Monday, September 20, 2021

Buffalo Plaid Moose Pillow/ Poduszka z losiem w kratke


Witajcie! Dzis kontynuacja poduszek z kratka Buffalo Plaid. Tak ogolem to nietrudne w wykonaniu, tyle, ze troszke niewygodnie, poniewaz bylo sporo zmian kolorow, a co za tym idzie - sporo dyndajacych koncowek i bobinkow z wloczka.

Hello! Today, a continuation of Buffalo Plaid pillows. In general, it wasn't hard to make, except a bit uncofortable due to numerous colour changes, which meant lots of hanging yarn ends and bobbins.
 
 
Aby losia bylo wyrazniej widac po wypchaniu poduszki, powiekszylam calosc o cztery oczka z kazdego boku. Jak w poprzedniej poduszce, zrobilam zapiecie z tylu na trzy guziki. Wszystkim zycze pieknego dnia i do zobaczenia w nastepnym poscie. 

To make the moose show up better after the pillow gets stuffed, I enlarged the entire panel by four stitches on each side. Also, as in the previous pillow, I made a three-button closure at the back. And that's about it for today. I wish all of you a lovely day. See you in the next post.
 
Specifications/Dane:
Pattern
/Wzor: Buffalo Plaid Moose Pillow by Amanda Schmitt
Yarn/Wloczka: Red Heart Super Saver, Bernat Premium Tweeds
 




Saturday, August 21, 2021

Buffalo Plaid Bear/Niedzwiedz w kratke

U mnie nadal kroluje kratka Buffalo Plaid. Jakos trudno mi sie od tego oderwac, chociaz wymaga to uzycia wielu bobinkow, czestych zmian koloru, i co za tym idzie, duzych zapasow cierpliwosci. I tak z rozpedu zrobilam trzy pokrowce na poduszki. Dzis przedstawiam Wam jeden z nich - ten z niedzwiedziem. W odroznieniu od oryginalnych instrukcji, zrobilam tyl swojego pokrowca zapinany na trzy guziki. Milego ogladania. Dziekuje bardzo za odwiedziny i zycze wszystkim pieknego dnia.

I'm still into Buffalo Plaid. I find it somewhat addictive, despite having to do frequent color changes, dealing with all the bobbins and needing a lot of patience. I got so into it, that I managed to make three pillow covers. Today I show you the one with a bear. Unlike in the original pattern, I made a three button closure on the back of my cover. Enjoy. Thank you so much for visiting. Have a lovely day.

Specifications/Dane:
Pattern
/Wzor: Buffalo Bear Pillow by Donovan Creations
Yarn/Wloczka: Red Heart Super Saver, Bernat Premium Tweeds
Bear Button/Guzik z niedzwiedziem: Buttons by Robin




Friday, July 1, 2011

Roses Pillow/Poduszka z rozami




















Dzien dobry. Udalo mi sie w koncu skonczyc poduszke, ktora zaczelam wyszywac przeszlo 10 lat temu, a ktora poszla (ewidentnie) w kat na dluuuugi czas. Wzor jest Barbary Baatz, i zakupilam go razem z welnianymi nicmi w zestawie firmy Bucilla. Troszke dziwnie sie prezentuje na zdjeciach, poniewaz nie mam jeszcze poduszki-wkladki odpowiedniej rozmiarem do powloczki. Przedstawiam Wam tez tyl poduszki (technicznie mowiac - powloczki), bo bardzo lubie ten material i tez fajnie wyglada.

Hello! I finally finished a needlepoint pillow, which I started over 10 years ago, but which I put on the back burner for a looong time (evidently). The design is by Barbara Baatz and I bought it as a kit by Bucilla. Below I present the back of the pillow because I like the fabric.
 

















Ostatnio sporo przebywam w ogrodku i odkrylam takie oto cos (a wlasciwie dwie sztuki tego czegos, fotka ponizej) mieszkajace w pietruszce i jedzace owa pietruszke w zastraszajacym tempie. Polatalam po internecie w celu odkrycia co z tych kreaturek wyrosnie, i wychodzi na to, ze najprawdobodobniej wyrosna tacy oto mlodziency lub takie panienki z rodziny Papilio Polyxenes.  Mam nadzieje, ze nie zachce im sie uciec z mojej pietruszki i ze grzecznie zrobia sobie kokony, i bedzie mi dane obserwowac ich przeobrazenie. Musze im znalezc jakies fajne galazki do zawieszenia kokonow. Niedawno czytalam, ze niektorzy ludzie hoduja motyle (do przeobrazenia) w domu, w pustym akwarium, dostarczajac im swieze jedzenie i galazki do zawieszenia kokonow.  Ciekawe... Ja, w kazdym razie, bede "trzymac swoje" w ogrodku. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Odmeldowuje sie  i lece na Spotkanie Robotkowe na Facebook'u.



I spend more time in the garden these days and happened to discover this creature in my parsley (well, two creatures to be exact; photo above). I searched the internet in order to figure out what they will grow up to be and the most likely option is the Black Swallowtail (Papilio Polyxenes).  So now, they can eat all the parsley they want. I just hope they won't leave and like it in my garden enough to form a chrysalis and become butterflies. I'll bring them some twigs/branches and maybe they'll like them enough to hang their cocoon/chrysalis  from them. I read somewhere that you can "keep" butterfly caterpillars and cocoons inside an empty aquarium at home, as long as you provide them with fresh food and something to hang the chrysalis from. Hmm, interesting. I'll just  "keep mine" in the garden and we'll see... Kirk out.

Saturday, April 2, 2011

Two and a half pillows/Dwie i pol poduszki














No, nareszcie skonczylam te poduszki. To znaczy tylko te, ktore sa robione z wloczki (zwykly akryl), bo tej wyszywanej to jeszcze dluuuugo do wykonczenia. Te wloczkowe sa zrobione podlug opisu z DROPSa. Ale jak same/sami widzicie, nietrudno takie cos zrobic bez instrukcji. Wystarczy tylko wiedziec jak robic kwiatki, a potem zrobic poszewke na poduszke. Kwiatki przyszyc do poszewki i juz.

Well, the pillows are finally finished. That is, only the ones made from yarn (Bernat Softee Chunky) are done, because the needlepoint one is a looooong way away from the finish line. I used the free pattern from DROPS here, but if you already know how to make crochet flowers and a pillow case, you can very likely make them without a pattern.  



























Jezeli chodzi o poszewke, to zrobilam ja inaczej niz w oryginale. Po prostu wydziergalam na drutach dwa dlugie prostokaty (zakonczone sciegiem francuskim zeby sie nie zwijaly). Potem je zlozylam tak, jak na ponizszym zdjeciu i zszylam. Dzieki temu mam poszewke, ktorej po wlozeniu poduszki, nie trzeba zaszywac, ani na nic zapinac. Tak ogolem to najbardziej zmudne i dlugie bylo dzierganie tych prostokatow.

My pillowcase wasn't made according to the pattern. I just knitted two long rectangles (with garter stitch edges to prevent rolling), folded them as in the photo below, and sewed the sides together. This way, I have a pillow case that doesn't need any sewing up or buttoning (or anything of the sort) after the pillow insert is put in. Easy. The worst part of this project was knitting the long strips of mainly stockinette stitch. Pure boredom.


A ponizej widac przyszla poduszke w polowie wyszywania (gdzies tak ok. dwa tygodnie temu). Druga polowa w toku, ale ostatnio jakos na robotki nie bylo czasu, wiec idzie w tempie slimaczym. Dziekuje bardzo za odwiedziny i zycze milego dnia.

Below is the needlepoint roses pillow half way done (about two weeks ago). Although I started on the second half, it's progressing unbelievably slowly due to lack of time for crafts in general. Thank  you so much for visiting this place. Have a wonderful day.