Friday, February 7, 2014

A girl's sweater/Sweterek dla dziewczynki.


Witajcie! Wczoraj skonczylam dziergac sweterek dla corci. Bardzo szybko sie dziergalo (niecale 3 tygodnie z przerwami) dzieki uzyciu dosyc grubej wloczki (Bernat Softee Chunky). Wloczka, niestety, nie jest najlepszej jakosci. W robocie okazala sie bardzo czepliwa, nieelastyczna i bardzo latwo mechacaca sie. Sweterek wyszedl sztywny i... piszczacy. Aby go troche zmiekczyc, zaaplikowalam mu goraca pare z zelazka. Wzor, wedlug ktorego robilam ten sweter to "Chill Chaser Cabled Pullover" wydany przez firme Bernat. No, i lece dalej. Moze sie zabiore tym razem za wyszywanie.  Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko.

Hello! Yesterday, I finished a sweater for my DD. It was a quick knit (less than 3 weeks), due to the usage of a super bulky yarn (Bernat Softee Chunky).  Unfortunately, the yarn turned out to be less than stellar. I found it quite inelastic and very sticky/clingy. It also pills like CRAZY. The resulting sweater turned out to be quite stiff and... squeaky. To soften it, I treated it with a blast of steam from the iron. The title of the pattern, which I used to knit this sweater is Chill Chaser Cabled Pullover from Bernat. Well, I'll be off now. Maybe I'll do some cross stitching. Wishing you a wonderful day/evening.

7 comments:

Kasia Krzyżyk said...

Bardzo ladny ten sweterek ci wyszedl. Swietny wzorek!

chmurka said...

Świetny jest :) i do tego z golfem!

Truscaveczka said...

Sweterek bardzo mi się podoba, a kolor ma jak pianki marshmallow, zupełnie :)
A powiedz mi, czy te zabiegi pomogły włóczce? Nie skrzypi już?

Kalliope said...

Śliczny sweterek :))). Ta gorąca para też mnie zainteresowała, właśnie zastanawiam się czy można tym sposobem blokować mieszankę wełny z akrylem. Masz doświadczenie w tym temacie?

Solaris said...

Truskaveczko:
Tak. Para uciszyla sweter - wogole nie skrzypi.

Kalliope:
w teorii mozna. Sama uzywalam pary do mieszanki akryl/welna. Z tym, ze najpierw blokowalam na mokro, a potem jak juz wyschlo, to nie ruszalam dzianiny, tylko od razu traktowalam para. Dodam jednak, ze kazda wloczka (nawet o podobnej kompozycji) ma swoj charakter i zawsze najlepiej zrobic probke. Jedna wloczki wiotczeja latwiej, drugie nie, a inne to juz zupelnie nie lubia pary.

annamaria magda said...

Bardzo niezwykly jest ten sweterek, napracowalas sie, jest przepiekny, gratuluje. pozdrawiam, ania

Titania yng Nghymru said...

nie no, pięknie wyszedł! podziwiam twoje "kabelkowe" sploty - marzę aby takie umieć :)

oby sie dobrze nosił!